piątek, 27 sierpnia 2010

Biały miś :)

Nie, to nie moja ulubiona piosenka, nie mój nurt. Ostatnio nogi same mi podrygują przy duetach Davida Guetty. To motyw zamówiony dla małej Natalki.  No i jeszcze koniecznie balon. Tak więc zamówienie musiało zawierać białego misia z balonikiem w łapce. Oprócz dominującej ostatnio torby na kapciuszki Zakręcona Mama ;) zamówiła jeszcze poszewkę na podusię do kompletu. Świetny pomysł!!!
A oto efekty

Miś na torbie i zawieszka dostały jeszcze misie w łapki. Poszewkowy nie dostał, żeby nie uwierał przy przytulaniu :)

I poszewka
Niech żyją białe misie ;)))

* * * * *

A to jest to, co ratowało mi życie przy dzisiejszym ciśnieniu.
Pewnie nie tylko mnie :)


* * * * *

Chętnych na candy co raz więcej! Jestem zaskoczona liczbą osób, które się zapisały. Wszystkim gorąco DZIĘKUJĘ !!! A zwłaszcza tym, którzy przy okazji odwiedzin zostawiają dobre słowo w postaci komentarza. Każdemu dodaje to skrzydeł, ja nie jestem wyjątkiem :)


Z tym optymistycznym akcentem (znalezionym gdzieś w sieci) dobrej nocki życzę :)

5 komentarzy:

Aśka pisze...

Torebeczka sliczna! Niech zyja biale misie!!! Przy ostatnim zdjeciu sie usmialam hihihahahaha mPozdrawiam weekendowo

darsi pisze...

Cześć Kasiu, wpadłam z kawką do Ciebie. Zapowiada się dzisiaj uroczo mokry dzień, skoro u mnie leje, u Ciebie zapewne jest niewiele lepiej :) Torebesie wychodzą Ci fantastyczne, nie dziwię sę, że mamusie walą z zamówieniami :) Pozdrawiam serdecznie - miłego dnia, mimo pogody :)

Kaś- pisze...

Też chciałabym taki woreczek na kapcie, chociaz jestem chyba troche za duża,a ze zmienianiem butów w szkole to też już kiepsko. W każdy,m razie zazdroszcze dziewczynce;)

wawrzynka pisze...

Pamiętam swój worek na kapcie. Był w granatową kratkę. Wyglądał jak poszewka na jaśka z dziurą po środku. No ale do Twoich worków to na bank mój, prl-owski się nie umywał. Na pewno Twoje worki są lepsze niż jakieś z hello kitty albo hanah monatana... Dziewczynka poczuje się wyjątkowo.

Magdalena eM pisze...

Będę musiała coś pokombinować z literkami, jak tylko wezmę się znów za szycie, bo to naprawdę fajnie wygląda :-). A ten maluch z buzią w bucie...mam nadzieję, ze się ocknie po takich zapaszkach ;-).

Zapraszam jeszcze tutaj :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...