Pokazywanie postów oznaczonych etykietą poszewka na jaśka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą poszewka na jaśka. Pokaż wszystkie posty

sobota, 2 września 2017

Nowy członek rodziny :)

Ano tak, stało się !
Na początku lipca rodzina powiększyła  nam się o bulteriera miniaturowego, 
którego mamy ze wspaniałej hodowli Sheebully od Pauliny Wolf  😍


Decyzja bardzo przemyślan, 
poprzedzona kilkoma miesiącami zbierania informacji o rasie.


Bronco szybko się u nas zadomowił, co w dużej mierze jest zasługą hodowcy, który świetnie go wcześniej socjalizował, dzięki czemu uwielbia on wszystkich ludzi i inne zwierzęta :)
Ulubioną miejscówką okazała się torba z brudami do prania 😁


Byliśmy już na wspólnych wakacjach...


... i jak widać absolutnie nie wchodzi  nam na głowę 😉


No i po dwóch miesiącach urósł nam taki piękny młodzieniec 😊


Oczywiście, jako osoba szyjąca, nie kupowałam wyprawki, bo tkanin u mnie dostatek.
Poducha dla psa dostała na razie dwie poszewki


Obie z jednej strony mają bawełnę w łapki.
Z drugiej jest motyw psiowy...


... lub czarne minky.


Do auta natomiast powstał podkład z upolowanego kiedyś w ciucholandzie ortalionu.



Młoda też nie czekała bezczynnie i pokusiła się o zrobienie szarpaka z polaru.
Czerwony to pierwsze próby ...


...a turkusowy to już profeska 😊


Pozdrawiam wszystkich z naszym nowym szczęściem :)


wtorek, 21 marca 2017

Wilki w roli głównej

Oj, weszłam na bloga, a tu posucha od grudnia :/
Niestety, chyba nic w zakresie częstotliwości na razie się nie zmieni.
Jednym z powodów jest I Komunia św. Młodego, a to niesie za sobą szereg dodatkowych wcześniejszych obowiązków.
Oby do maja i potem już będzie z górki ;)

Tak się złożyło, że bohaterami dzisiejszego wpisu będą wilki :)
Po pierwsze - dlatego, że w ramach wymianki z Małgosią dostałam od niej przecudowny haft.
Dla mnie - coś pięknego !

Na razie leży usztywniony.
Miał być to motyw na poszewkę, ale mi szkoda
 i zrobię z niego jednak obrazek do powieszenia :)

Kolejne wilki są na poszewce - za sprawą koszulki, z którą Młody nie mógł się rozstać, 
a zrobiła się już mooocno za mała :)
Jest to pomysł kiedyś już przeze mnie pokazywany, czyli zrobienie z koszulki motywu na poszewkę.


Potrzebujemy do tego tkaninę na przód i tył poszewki, motyw z koszulki i flizelinę do jego usztywnienia.


Efekt jest fajny, no i mamy ciekawą, nową poszewkę do dekoracji pokoju.
A radość pociechy - bezcenna.


Pozdrawiam Was serdecznie i idę świętować pierwszy dzień wiosny zostawiając Was z tą mega pozytywną piosenką :)


poniedziałek, 19 stycznia 2015

Duuużo się uzbierało !

Wymianki z Bożenką "Mam i ja" to czysta przyjemność :)
Jestem z nich zawsze bardzo zadowolona, bo to niezwykle zdolna 
i solidna nasza blogowa koleżanka :)
Dwa worki na WF to moje bardzo zaległe szyjątka dla Bożenki.
Miało być dla dwóch nastolatków o specyficznych upodobaniach, 
z miejscem na picie i imionami.


Zamiast zajmować miejsce w środku worka, to postanowiłam zrobić dwie kieszonki 
zapinane na rzep na zewnątrz.
Mogą być na picie ...


... na skarpetki lub inne drobiazgi:


Oba ściągane są sznurki, ale gdyby nie spodobały się chłopakom, 
to zawsze mogą pełnić rolę siatek, bo doszyłam rączki.
Z drugiej strony poza ozdobnym motywem znowu się porządziłam, 
bo zamiast naszyć literki, to posłużyłam się rzepem.
Od dawna miałam rzepowe literki, które czekały na wykorzystanie.
Użyłam je z tą myślą, że może ktoś nie będzie chciał chwalić się imieniem - 
wtedy można doczepić coś innego.
Jedyny ich mankament, to brak polskich liter.



Pierwszy worek ma motywy wojskowe, drugi bardziej muzyczne w fajnej kolorystyce.



W środku dołączyłam tasiemkę z karabińczykiem na doczepienie kluczy, czy telefonu.


Bożenka domówiła jeszcze wielgachną poszewkę w gitary, do której kupiłam tą świetną tkaninę:


Tył to imię z tej samej tkaniny.
Poszewka uszyta jest na zakładkę, w której jednak wykorzystałam cienką gumkę - dzięki temu zakładka nie odstaje od poduszki i wygląda to całkiem fajnie.


Paczki od Bożenki są zawsze bardzo eleganckie i pięknie zapakowane.
No i zawsze się boi, czy o to mi chodziło, a mnie się zawsze wydaje, że czyta mi w myślach, bo jest dokładnie tak, jak mi się marzyło ! Albo i lepiej :)
To moje pierwsze zamówienie, które stało się prezentem urodzinowym dla koleżanki Młodej:


Delikatny komlecik decu jest w tonacji, który dominuje w pokoiku solenizantki.


Całość dopełniał śliczny haftowany obrazek aniołka z imieniem od Gosi "To co lubię" , z którą robię wymianki równie często, ale niechcący wykasowałam sobie zdjęcia , buuu :(

Pokazywałam już pomysłowy słoiczek Bożenki na słodkości z krówkami, 
a to fajny pomysł na opakowanie cukierków irysków :


Druga moja prośba, to coś z rybami:


Przyszedł świetny chustecznik i jak zawsze ślicznie pachnące mydełka, 
od których nosa nie można odciągnąć ;)


Bożenko - ponownie przesyłam wielkie buziaki, dziękując Ci również za mega cierpliwość !

Pozdrawiam wszystkich serdecznie życząc udanego tygodnia, który u nas rozpoczął się feriami w szkole :)
Na śnieg chyba nie ma jednak co liczyć :(
Raczej na deszcz i zbójecki wiatr :/

Miłego dnia

środa, 14 stycznia 2015

Poduszki

Udało mi się zakupić dwa fajne materiały, które wykorzystałam z myślą 
o uszyciu poduszek dla facetów.
Jeżeli ktoś ma problem z prezentem dla dziadka, taty, kolegi, chłopaka ... 
to może przyda się coś z tych propozycji :)
Bawełna w stare auta jest niezwykle wyrazista i przyjemna :


Powstała z niej poszewka i poduszka.


Ta bawełna muzyczna jest nieco sztywniejsza, ale za to w ciekawym połączeniu kolorystycznym:


Udało się z niej wykroić dwie poduchy, większą i mniejszą.
Fajnie wyglądają razem, a można je ułożyć czerwienią do przodu, 
pomieszać czerwień z czernią ...


... lub wybrać tylko wariant ciemny.


Pozdrawiam serdecznie w ten piękny dzień, przypominający raczej początek wiosny, niż jeden z najzimniejszych miesięcy w zimie !

środa, 10 grudnia 2014

Ajajaj !

Wyniki candy powinny tu już dawno widnieć, a tu jak na złość nawał zajęć, mikołajki i inne atrakcje spowodowały to  mega opóźnienie  - za co oczywiście przepraszam.
Sierotka wskazała na zwycięzcę, którym została - tadam ! - Anielique :)


Serdecznie gratuluję i proszę o kontakt w celu podania adresu :)
Pozostałym osobom dziękuję za udział !

Niewiele mam Wam do pokazania z nowości, bo nie bardzo mam kiedy szyć, 
a jeżeli już to robię, to raczej są to powtórki.
Te sympatyczne misie jeszcze czekają na nowego właściciela:


Pingwiny też :



To komplecik poszewek, w którym miała dominować posta forma:



Wszelkie blogowe zaległości nadrobię pewnie dopiero w okresie świątecznym, 
choć przyznaję, że tęsknię za tymi codziennymi odwiedzinami u Was.

Pozdrawiam wszystkich serdecznie i życzę, żeby przygotowania świąteczne 
upłynęły szybciutko i w miłej atmosferze :)

sobota, 6 września 2014

Dla piłkarza


Dwie poszewki dla piłkarza, to dla mnie wyzwanie, ale chyba dałam radę ;)
Na jednej wykorzystałam gotową aplikację sympatycznego chłopczyka:


Druga to motyw piłek na czarnym i białym tle:


Z tych właśnie tkanin robiłam wcześniej portfelik.


Poszewki powędrują do chłopczyka, dla którego szyłam kiedyś kompleciki do przedszkola.
Można je zobaczyć tutaj .


Z ogromnym zaskoczeniem dla mnie okazało się, że one jeszcze istnieją !
I to w całkiem niezłym stanie !
Sądziłam, że już dawno wylądowały jako szmatki do podłogi.
Na prawdę ucieszyłam się, że udaje mi się szyć tak solidnie :)


Moim zadaniem tym razem była tylko zmiana imienia, bo teraz będą towarzyszyć nowemu, młodszemu przedszkolakowi.


Pochwalę się jeszcze na koniec śliczną bransoletką, jaka dostałam od BeatkiLeniuszkowa w ramach wymianki za tkaninkę z dziergającymi owieczkami:


Pozdrawiam słonecznie

Zapraszam jeszcze tutaj :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...