czwartek, 1 lipca 2010

Coś fioletowego i coś truskawkowego

   Postanowiłam dołączyć do ideii stworzonej na blogu Artyści Dzieciom. Motorem do tego było fioletowe candy zorganizowane przez Monikę, dzięki której zaczęłam blogowanie i robienie moich różności. Śmieję się do męża, że jest Ona moim guru :). Jej ręce mają wielki dar robienia pięknych rzeczy. Zawsze zastanawiam się skąd bierze czas na realizowanie wszystkich swoich projektów. Wcześniej nie miałam odwagi pokazywać swoich różności koło tak wspaniałych prac, ale doszłam do wniosku, że chodzi w końcu o dobro dzieci. 
    Zrobiłam dzisiaj w ciężkich bólach torbę na zakupy i serduszko. W bólach, bo najpierw zastrajkowała igła w maszynie, potem bębenek i nitka, a jeszcze potem po zszyciu torby okazało się , że złożyłam ją sobie prawą do lewej strony (efekty robienia 4 rzeczy na raz), więc trzeba było pruć... Ale po paru soczystych wiązankach (oczywiście pod nosem, bo Młode były na nasłuchu) udało się skończyć ;))). Obie rzeczy wykonane z bawełny w białe i jasnofioletowe paski i kropeczki. Torba z jednej strony ma kieszonkę z naszytym białym guziczkiem. Z drugiej strony naszyte jest duże serduszko. Torba nadaje sie do ręki i na ramię. Do kompletu jest serduszko również w kropeczki i paseczki. Posiada wstążeczkę i kółeczko, wypełnione jest ocieplinką i kwiatem lawendy, więc może służyć na wiele sposobów wedle uznania - jako igielnik, pachnąca zawieszka do pokoju, torby lub szafy, breloczek do kluczy...




Jeżeli jest ktoś chętny, to zapraszam do wsparcia dzieci !

* * * * *
Ponieważ sezon truskawkowy jeszcze trwa, to podaję prosty przepis na słodki deser

Tarta z kremem

Ciasto:
300 g mąki
200 g masła
4 łyżki cukru
cukier waniliowy
skórka starta z cytryny
szczypta soli
tłuszcz do formy

Obłożenie:
opakowanie budyniu waniliowego
3 łyżki masła
2 żółtka
1-2 łyżki cukru
750 g truskawek
2 łyżki płatków migdałów
cukier do posypania

Składniki na ciasto zagnieść i odstawić na godzinę do lodówki. Następnie wylepić ciastem natłuszczoną formę. Piec ok. 25 minut w temperaturze 200 stopni C.
Budyń ugotować wg przepisu, wystudzić. Masło utrzeć z żółtkami i cukrem. Ucierając, dodawać po łyżce budyniu. Masę rozłożyć na wystudzonym cieście. Poukładać opłukane truskawki. Posypać podprażonymi płatkami migdałów i cukrem. I... zajadać się. Proponuję zrobić od razu dwie tarty, bo jedna znika w kosmicznym tempie ;)


Zdjęcie i przepis pochodzą z jakiegoś czasopisma, ale nie wiem jakiego, bo został wycięty fragmentarycznie :)

Acha, i pamiętajcie dzisiaj szczególnie ciepło o swoich pupilach, tych szczekających! 1 lipca to  Międzynarodowy Dzień Psa !!!


:)

4 komentarze:

Marzena pisze...

Ja chyba nigdy nie odważę się na uszycie nawet najprostszej torby

darsi pisze...

Torbę już oblukałam na "Artyści Dzieciom" :) Kusi, kusi....:) Śliczniusia Ci wyszła, jakoś też nie mam odwagi zabrać się za Torbę, ale chyba kiedyś będę musiała się przełamać :) Pozdrawiam cieplusio!

kasica53 pisze...

Kobietki, taka torba to dla Was pikuś (Pan Pikuś). Prosty wykrój + proste szwy + jakiś pomysł (a komu jak komu- Wam ich nie brakuje) = coś niepowtarzalnego na zakupach :)

Art shaker by Monique pisze...

Piękne rzeczy tworzysz Kasiu! Będę tu częściej wpadać. Dziękuję za odwiedziny na moim blogu, pozdrawiam i życzę wielu inspiracji. :-)

Zapraszam jeszcze tutaj :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...