czwartek, 25 października 2012

Strażacy też jedzą marchewkę ;)


Pewna mama potrzebowała fartuszek dla synka lubiącego straż pożarną. No i jak by coś z warzywami było...
Przeglądnęłam przepastne zasoby i z warzywami nic nie znalazłam, ale za to resztki tkaninki ze strażakami to i owszem. I jeszcze czerwony fartuszek, który powstał do innego projektu, ale nie doczekał się finalizacji.
Nie miałam problemu z wymyśleniem reszty :)


Dzielni strażacy ciągną solidnego węża...


... żeby podlać...


... Panią Marchewkę, co by dobry obiadek z niej potem był :)


Na górze doszyłam jeansową wstawkę, na której żabka głaszcząc się po brzuszku udowadnia, że owoce też są pyszne !


Na całej szerokości jest kieszonka zapinana na guziczek.


Z boku jest przeszycie pionowe na drewnianą łychę, co miał  pokazać model, ale na hasło "stań spokojnie" wyszło tak:


Ewentualnie tak:


Normalnie zero współpracy! ;)

Drugi motyw z tej tkaninki wykorzystałam na poszewce domówionej do wcześniej nabytych poduszek.


Pastelowa niebieska krateczka ożywiona jest strażacką czerwienią i słonecznym żółtym kolorem.



Strażacy po udanej pomocy Pani Marchewce wracają na zasłużony odpoczynek do swojego domku ;)



Słonecznej pogody ducha Wam dzisiaj życzę :)



30 komentarzy:

Panna Kropka pisze...

Przepiękny fartuszek a ta marchew jaka słodziutka ;)

Modrak pisze...

Fartuszek extra!
I wielki szacun za połączenie strażaków z warzywami.

Gazynia pisze...

Nie sposób się nie uśmiechnać widząc tak pogodną marchewkę:))) Fartuszek jest extra! Świetni są ci strażacy podlewający marchewkę:) I podusia do kompletu wspaniała!!!

Jagna pisze...

Kasiu,fartuszek jest śliczny.Dla mnie jest tylko jedno "ale" Jak takie cudo używać!? Przecież pewnie zaraz się poplami :D

IngaSz pisze...

piękna praca, a jak świetna historia!!! wspaniały pomysł!!!

Dagmara pisze...

Kasiu rewelacyjne rzeczy szyjesz!!! A już krateczki Twoje cudne :))) Pozdrawiam D.

Cath pisze...

Jaki słodziak z tego chłopca :) mały kucharz :) świetnie to wygląda! Bardzo pomysłowe z tą marchewką :)
Super! Pozdrawiam :)

Mazmika pisze...

Doskonale wybrnęłaś z sytuacji! Pomysł, by strażacy podlewali marchewkę jest świetny! Bardzo fajny fartuszek uszyłaś i poszewka ze strażackim wozem jest super.
Pozdrawiam :)

dorota pisze...

świetne i takie optymistyczne :)

Beata pisze...

Szyta bajka ! Bardzo fajny fartuszek :)

Ela pisze...

Ślicznie to wymyśliłaś :)) Świetny fartuszek i cudna poszewka :)

Brydzia pisze...

Bombowy fartuszek Kasiu!!! Świetny miałaś pomysł :D
Pozdrawiam cieplutko!

kajkosz pisze...

Świetny:)

Francesca i jej wolna chwilka pisze...

Ale piękne historie opowiadasz szyjąc! Świetny fartuszek.

Annasza pisze...

Kochana, no bomba pomysł z tymi strażakami i marchewką, dobra jesteś w te klocki!!! :))))))))

mazionta pisze...

Genialny fartuszek!

ANKO pisze...

Marchewka mniam :)

Marta pisze...

Fantastycznie wybrnęłaś z powierzonego zadania :) Fartuszek jest uroczy, a poszewki na poduchy cudne!
Pozdrowienia :*

moniFaktura pisze...

Ale świetnie zinterpretowałaś ten pomysł :) Ja na miejscu modela też nie mogłabym stac spokojnie, bo jak tu opanować radość z takiego pięknego fartuszka :)

kasica53 pisze...

Dziękuję Wam za tyle przemiłych słów :D

Anka pisze...

Fartuszek rewelacyjny, bo bardzo rewelacyjny pomysł :)

Pozdrawiam, Anka

ania pisze...

Fartuszek ge ialny,a strażacy aż rwą się do lania wody z węży :)

Jomo pisze...

Szalona kobieta
jak nic szalona głowa!
:)))
Teraz to już Kasiu u Ciebie można spodziewać się WSZYSTKIEGO!!!!!!!

Ściskam aż Ci wyjdą oczyska :*
a dla Modela Buziole na czole :*

DecoRose pisze...

wow, ale fajne robisz te rzeczy! jakbym miala w domu takiego malego kuchcika to na pewno przywdzialabym go w ten slodki fartuszek!

MAGARO-art pisze...

Zaskakujesz nas ciągle nowymi pomysłami
Gratki :)

Ulcia pisze...

Modelka jest słodziutka, teraz już wiem czyj uśmiech był inspiracją do zrobienia tak milutkiej mercheweczki:) Akcja strażaków super zorganizowana:) Piękny fartuszek. Gratuluję pomysłu:)

Alexandra pisze...

Kapitalne :) Masz rewelacyjne pomysły :)

maneruki pisze...

Chłopiec jest zachwycony swoim fartuszkiem! I strażakami i marchewką i żabką! Ja podziwiam pomysł i kunszt wykonania! Dziękuję i pozdrawiam!

kasica53 pisze...

Nooo, to teraz mogę mieć banana dookoła głowy, a nie tylko od ucha do ucha ! :D*

Ewa pisze...

Kasia, ja WIELBIĘ Twoje aplikacje i szycie!

Zapraszam jeszcze tutaj :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...