czwartek, 10 marca 2011

Mąż mi skosił trawę ;)))

A w zasadzie zakosił !
Normalnie mi podpierniczył bez zapytania !
Kupiłam sobie sztuczną trawkę do robienia ładnych zdjęć pisankom i już jej nie mam - "bo potrzebuję" stwiedził mąż. A ja niby po co ją kupiłam ?!!
No, ale byłam łaskawa, nawet bardzo, bo w ramach rekompensaty kupiłam sobie ładniejszą ;)
Poza tym trawa służy szczytnym celom (oczywiście nie moim), czyli jako dekoracja pasji męża.
A pasję ma:
1. wymagającą wieeele cierpliwości, zwłaszcza jak firma wypuści bubel, który ma mega szpary , że nie wspomnę o malowaniu detali (dla mnie zgroza!)
2.  wymagającą duuużo miejsca
3. kosztowną !
Jedyny plus tego jest taki, że nie ma problemu z prezentami w ramach różnych okazji :)))
Więc nie ma mowy o kolejnych skarpetkach lub dezodorantach ;)

Tutaj sesja ze skrojoną żoneczce trawą ;)




Ale przyznajcie, że fajnie wyszło !




W tym modelu dużo było pierdółek nie tylko do malowania - sznureczki, łańcuszki... Czyli rękodzieło ! ;)
Jeszcze muszę coś wymyślić na wodę. Może niebieska czesanka ?!


A tutaj zdjęcie nawiązujące do tematu braku miejsca po jakimś czasie w przypadku takiej pasji, jak modelarstwo. To tyko część kolekcji, bo największe okazy są w innej gablocie. W tym piękny, duży i bardzo efektowny galeon, który Młoda tatusiowi już zdążyła popsuć (obie wtedy uciekałyśmy w dzikim pędzie przed jego furią, bo to był rok pracy!) i dlatego modele są teraz schowane za pleksą.


Pozdrawiam wszystkich modelarzy - macie piękną pasję !, ale nie na moje nerwy ;)

21 komentarzy:

Ines pisze...

Kasiu to teraz mu sztuczna wodę do statków kup:D a zdjęcia zarąbiste

Czarownica pisze...

Do tej pasji potrzeba chyba baaardzo duzo cierpliwosci;) Zdjecia piekne:)

kasica53 pisze...

No byłam właśnie sprawdzić, czy jest coś takiego, ale chyba ich z cenami porąbało! Wezmę sztuczną trawę i przemaluję na niebiesko (znowu ten niebieski, hihi!) - wyjdzie taniej ;)

Magiczna Fabryka pisze...

Oj fajnie, fajnie! Świetna sesja! Niczym zdjecia do filmu;) Ciekawy pomysł z trawą:)

atteo pisze...

Oglądając pierwsze foty poczułam się jak w GRAW;) A hobby ma Twój ślubny bardo fajne. Pamiętam, że jako dziecko próbowałam sklejać model malucha czyli fiacika. Tyle, że wtedy chyba jednak bubli nie produkowali. Wszystko pasowało jak ulał. Trzeba mieć nerwy ze stali do takiego hobby;)

Annasza pisze...

Nooooooooooo, niezłe to zbiory! Ale ja też nie miałabym cierpliwości, wolę moją maszynę i mini szydełko ;))) A propos szycia - podziwiam zawieszki, wszystkie prześliczne! Robota ci się normalnie w rękach pali, a ja coś znowu nie mam natchnienia ;)) Mimo, że chwilowo z Młodym lepiej ;) buziaki :*

Kica pisze...

Zdjęcia wyszły genialnie;D Jak zobaczyłam miniaturkę myślałam, że to kadr z filmu ^^

Różany Anioł pisze...

Świetnie sesja i super pasja! A dzięki trawie wygląda to na prawdziwą akcję...
Tylko kto odkurza eksponaty ?:)

kasica53 pisze...

Fajnie, że Wam się podoba :)
Czarownico - żebyś wiedziała! Takie wiązanie relingów albo malowanie dział na galeonie to była praca dla masochisty ;)
Atteo - wszystko zależy od firmy. Są takie które tylko wycinasz i od razu sklejasz, a są takie gdzie się wcześniej trzeba napałować z klejeniem i szlifowaniem, żeby zakryć szpary. Problem polega na tym, że różne firmy wypuszczają różne modele, a mąż klei te, które z jakiegoś powodu mu się podobają :) Jak pisałam - czysty masochizm ;)
Aniu - to tak jak ja. Za nerwowa jestem na takie hobby. Maszyna i hajda do przodu :)

kasica53 pisze...

Aniel - nie ja! Od razu powiedziałam, że tego robić nie będę, bo by mnie trafiło na miejscu ;)

Różany Anioł pisze...

A to ok ;)

AgnieszkaMD pisze...

Fajny efekt z tą trawką :).

Ja od dłuższego czasu też się zastanawiam nad zakupem takiego prezentu dla męża może wtedy nie będzie burczał na moje hobby hihi.

OLQA pisze...

podziwiam - jaka cierpliwość trzeba mieć?!zdjęcia przefajne:)

Calypso pisze...

No pasja wspaniała i na pewno szalenie pracochłonna ale wierze jak bardzo może cieszyć:))Trawka prezentuje się cudownie!!!

Aśka pisze...

Super!!!
Twoj maz z moim mezem by sie dogadali!!! Moj zbiera militaria ;)
Sliczna kolekcja!!!! W tej trawce to zolniezyki wygladaja jak zywi!!!

Jomo pisze...

W pierwszej chwili myślałam, że na jakimś pokazach byłaś :D, póki nie zajrzałam do Ciebie. Ta trawa jest idealna do takich sytuacji, więc miał troszkę racji, że jest mu potrzebna, a nawet niezbędna, nio i masz nową, lepszą rozumiem :) A na wodę może jakąś odpowiednią folię albo z kolorem pod spodem.
I dzięki Kasiu :*

Ela pisze...

Pierwsze zdjęcia wyglądaja jak kadr z jakiegoś filmu ;)
Fajne hobby ,ale wymagające cierpliwości i dokładności :)Galeon super :)

kasica53 pisze...

Mąż mi kazał napisać, że dziękuje i miło mu, że się Wam podoba :)

Jomo pisze...

Hajka Kasieńko, dodam tylko, że takich mężów z pasją domową TO MY LUBIMY ;D. Przynajmniej wiadomo, gdzie jest :) a nie jak w przypadku wędkarzy, jedzie na nocny połów nad rzekę i wraca z ... dorszem ;>

Beata pisze...

Dzien dobry.Chcialam tylko Pani napisac ze sliczne to wszystko,glownie te wielkanocne zawieszki..cieple i bajkowe.Gratuluje Pani wyobrazni i tego co w duszy gra.Wsadze ta strone w zakladki by czesciej popatrzyc i oczy nacieszyc:)

IQ7 pisze...

Super!!! masz niezłe poczucie humoru!!! moi chłopcy zaraz zakosiliby Twój żołnierski przybytek! pozdrawiam!!

Zapraszam jeszcze tutaj :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...