Śpię dzisiaj na siedząco !
Ani pogoda niżowa mi dzisiaj nie służy, ani oglądanie wszystkich nowych odcinków CSI plus "Zabójczych umysłów" do 1-ej w nocy! Nikt mi nie kazał, ale nic nie poradzę, że bardzo je lubię i są to w zasadzie jedyne seriale, które oglądam nałogowo i systematycznie :)
No a rano KTOŚ musiał odprowadzić dziecko do szkoły ;)
Dzisiaj będzie różniście, co by pokazać zaległe prace walające się w czeluściach komputera. Poza tym szyciowo zawiesiłam się na zawieszkach rodzaju wszelkiego, więc nie będę się powtarzać :)
I tak w międzyczasie trafiła się na przykład taka falbaniasta podusia w czerwoną krateczkę:
Był też obrazek rodzinny, ale pokazuję go tylko ze względu na wyjątkowość zamówienia. Miał on mianowicie ujmować dodatkowego członka rodziny, czyli czarnego jamniczka. Ponieważ raczej nie wypadało go wieszać ;) razem z ludźmi, to dostał coś a'la budę na dole. Wyszło fajnie, przynajmniej jak dla mnie :) Zresztą sam obrazek w realu też wyszedł dużo efektowniej, na zdjęciu już jakoś nie chciał :/
Teraz coś z decu, czyli wariacje na temat lawendy. Mam zrobiony własnoręcznie taki oto komplecik, z którym nie mam jeszcze pojęcia, co zrobię. U mnie nie pasuje, a zachciało mi się coś w tym stylu poczynić:
Karafka
Bardzo mi się podoba ten motyw motylka z lawendą.
Lampka
Byłam niedawno w Biedronce, bo miały być zawieszki, a mnie zachciało się zapachu poziomki. Zresztą grafika też była ładna. I nawet nabyłam i ... wkurzyłam się ! Pieniądze wydane, zapachu poziomki nie ma, jest wręcz śmierdząca zawieszka (chociaż z ładną grafiką) :(
Zatem nie ma rady, trzeba sobie samemu zrobić !
Stąd pytanie do Was - do tej pory zrobiłam zawieszki z zapachem frezji i mają duże powodzenie, co oczywiście baaardzo mnie cieszy !, ale ponieważ mam nowe fajne motywy, to chciałabym je zrobić dla odmiany z innym zapachem. I nie wiem z jakim?! Nie mogę się zdecydować.
Podpowiedzcie - różany, pomarańcza, truskawka, a może jeszcze coś innego? Lawenda odpada, bo jeszcze mam suszoną.
Dla zachęty - wśród głosujących wylosuję komplet zawieszek z wybranym motywem i zwycięskim zapachem !
Termin - do następnego postu :)
Acha, jeszcze pytanko - kto wie gdzie można kupić książkę "Tildas atelier"? Albo może jakaś dobra dusza zechciałaby mi kupić i wysłać, bo w Polsce na razie jest nie do dostania? Oczywiście nie za darmo.
Asia dała mi namiary na księgarnię internetową, ale ja tam nie bardzo kumata jestem ;)
Pozdrawiam i spadam do kuchni, bo bez kolejnej kawy to jednak się dzisiaj nie obędzie :)