niedziela, 27 stycznia 2013

Miauuu

No to Nowy Rok zaczął się tak:
chory mąż - zaliczony
chora córa - zaliczona
chora ja -zaliczona
pralka zepsyta na amen = do wymiany = niemały wydatek - zaliczona
zepsuta matryca w laptopie - zaliczona
mało ciekawe wyniki rezonansu kręgosłupa- zaliczone
kanałówka piąteczki własnej - zaliczona
kanałówka mleczaka córki - zaliczona ...

Ciekawe, co jeszcze  - ja się zapytowywuję ?!
Toż to jeszcze styczeń się nie skończył !
Mogę mieć tylko nadzieję, że to złe miłego początki :/


A szyciowo ?
Choroba przeplatała się u mnie z przesileniem zimowym i wielkim leniem, więc z trudem, bo z trudem - ale troszkę zwierzyńca powstało :)
Na początek - kotki:

Najpierw był pomysł na takie typowo walentynkowo-prezentowe zawieszki (ktoś o nie pytał, więc mam nadzieję, że usatysfakcjonowałam !), ale w sumie to mogą być na każdą okazję - wystarczy  zmienić na odpowiednią do okazji zawieszkę.



Wersja beżowa:


Ten obstawił róż i róże ;)


Niebieskości z wyznaniem:



A tego chyba muszę sobie zadedykować :^^


Sympatyczny poprawiacz humoru :)


Jeszcze coś dla tych, co nie przepadają za kotami, czyli dla równowagi - breloczek zapachowy z psami, których taki kawałeczek został mi po poduszce z psim aniołkiem:


Pachnie oczywiście nie psami, tylko różanym olejkiem ;)

Miłego tygodnia Wam życzę

53 komentarze:

Elis pisze...

Jakie słodkie te kociaki!!
U mnie rok zaczął się podobnie :-(

MamAga pisze...

Poprawiacz humoru ma przesłanie również dla mnie:) Oj dla mnie też ten roczek rozpoczął się atrakcyjnie
_ piątka i czwórka kanałowe.
- zapalenie oskrzeli u dzieciny ,nadal się leczymy.
-sypnął się układ wydechowy w samochodzie, mechanik szczęśliwy, my nie:)
Pozostaje wiara,że ten rok będzie niezwykle dobry :) i tego się trzymajmy :)

AgA pisze...

Przecuuuudne koty, choc kotów nie lubię. W takiej wersji to myślę, że bym polubiła :) A co do spotkania różnych przeszkód na drodze... w końcu 2013 mamy, choć dla mnie 13 szczęśliwa :) Raz na wozie raz pod wozem, teraz będzie na skoro było pod :) Wszystkiego dobrego życzę

Magdalena B pisze...

cudasne te koteczki ;D

Tenshi pisze...

Kociaki przesłodkie! cała ferajna.
A co do nieszczęść, to przynajmniej za jednym zamachem wyczerpałaś juz limit na cały 2013 rok, czego ogromnie Ci życzę :*

Pasje Celi pisze...

<Śliczne !

Kulinia pisze...

oszszszszzzz... styczen Was nie rozpieszcza, oby to byla kumulacja "z gory" za caly rok i reszta miesiecy uplynela w spokoju i radosci :-)
Kociarstwo urocze, teczowy kojarzy mi sie z pewna mniejszoscia, ale to pewnie z racji kraju w ktorym przebywam :-):-)

manita pisze...

Moja kochana- mogę Cię przytulić jak pomoże. U mnie też rok zaczął się słabo- dwa razy szkarlatyna u szarańczy, moje problemy z zębami wrrr. Przy nich Twoja kanałówka to pikuś. Leczenie zapowiada się na min. 2 miesiące. Same przyjemności. Odwróćmy więc powiedzenie i trzymajmy się wersji złe miłego początki.
Koty są fantastyczne, wyglądają obłędnie.
Pozdrawiam z całego serca.

fraglesik pisze...

Mam nadzieję, że limit "pecha" na cały rok wykorzystałaś już w styczniu i więcej Cię nie spotka:)
A beżowy kotek jest najcudowniejszy:) ajj.. chciała bym takiego kocura:))

mamawiki pisze...

Mimo tych wszystkich przeciwności losu , kociaki wyszły bardzo radosne , wiosenne i walentynkowe.
Życzę wszystkiego dobrego;-)
Pozdrawiam

kasia pisze...

śliczne kociaki Imienniczko, Wrocławianko:)

FreubelFee pisze...

zycze duzo zdrowka na caly rok:-) kociaki przeurocze!

Gosia @ Quilts My Way pisze...

Świetne kociaki!!! Ten odjazdowy wielokolorowy jest bardzo fajny:)

martuchnaj pisze...

teraz będzie tylko lepiej a szyjątka śliczne :)

pozdrawiam ciepło

kasica53 pisze...

No to widzę, że nie tylko mnie jest tak "fajnie" :/ Ale mam nadzieję, że będzie lepiej :)
Dziękuję Wam za miłe słowa :)

Miss_kerly pisze...

Oby było już tylko lepiej:) A kociaki są takie słodkie:D

Jomo pisze...

O rany Kasieńko...........myślałam, że tylko ja i jeszcze jedna zwariowana nie lubimy 13......
ZA to koty są boskie!!!!!!!!!
Szczególnie dziś niebieski mówi do mnie, chociaż samą mnie to zaskoczyło bo byłam pewna, że beż.......
Ściskam czule :***

DUDUSIOWA DUSZA pisze...

Zakochałam się.......Zyczę powodzenia

eniutek pisze...

Kotki są przecudne i mają takie piękne mordeczki :) U mnie styczeń przebiega grypowo. Właśnie piszę ten post z mojego gabinetu łóżkowego :) Pozdrawiam

Emka pisze...

Ja miałam tak w zeszłym roku. Zaczęło się bólem zęba w Nowy rok 2012, 5 zębów przeleczonych w poszukiwaniu przyczyny niemiłosiernego bólu, padło w końcu na ósemkę-wyrwana. Potem młody dwa zęby do robienia, potem kot dwa kły do wyrwania . Łącznie padłam na 2 tysie:( - tamten rok był okropny i miałam wrażenie że ciągnął się w nieskończoność. Na koniec roku dowaliło mi jeszcze utratą telewizora i laptopa na całkiem ładną kwotę. Jednak cieszę się, że nie stało się nic co by wpłynęło poważnie na nasze życie.
Odpukać oby na tym Ci się skończyło.
A co do kotków są prześliczne, oczarował mnie najbardziej ten beżowy z czerwonym serduchem :D
Trzymaj się ciepło i nie martw na zapas.

dom za końcem świata pisze...

chacha, pachnie nie psami ;)) Siły dużo Ci życzę! Kot tęczowy jest po prostu rozbrajający. Mam nadzieję, że poprawia Ci humor - mimo wszystkich trudów!

Coraline pisze...

No to u Was "wesoło" widzę. Ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło! Czego życzę! My póki co trzymamy się antychorobowo. Odpukać!
A kociaki - świetnie kororowe :)!

paulina mleczko pisze...

Oj Kasieńka limit pecha wyczerpałaś na cały rok. Teraz już będzie tylko z górki:) Tego z całego serducha życzę kochana:*
Kociaki cudaki piękne!

Wiewióra pisze...

cudne kociaki! a ja dużo szczęścia teraz tylko życzę :)

Marzena pisze...

Miauu kolorowy jest uroczy

MadeleineHandMade pisze...

Będzie lepiej :)
A koty super, powalają :)

brummig pisze...

To już chyba wyczerpałaś limit na cały 2013 i teraz tylko spokój i radocha :D
Tęczowy kot jest obłędny!

Ania W pisze...

Świetne kociaki :) idealne na walentynki i na każdy inny dzień na poprawę humoru :) Pozdrawiam Ania

http://szydelkoweszalenstwo.blogspot.com/

Aguska31 pisze...

Too teraz juz musi byc tylko lepiej :) Kotki sa dobra zapowiedzia tego dobrego :) Sliczne ,kazdy mi sie bardzo podoba :) Duuuzo zdrowka zycze !! Usmiechu !! I zeby wszystko sie dobrze ukladalo i nie psulo :) Pozdrawiam Agnieszka

Gazynia pisze...

oby to co złe już za Wami:) Limit 2013 wyczerpany!

Koty fantastyczne!!! Ach, te ich cudne buziole:)

Paulina pisze...

koteczki cudne .. widze ze styczeń nie tylko dla mnie taki pechowy ... bedzie dobrze ... pozdrawiam ciepluteńko

Cath pisze...

Świetne kociaki :) na pewno ta niezbyt miła passa w końcu minie i będzie dobrze :)

etykiety bardzo mi się podobają - świetne na Walentynki i nie tylko!

Slonka pisze...

Kociaki słodkie, a po takiej ilości kłopotów i chorób może być już tylko lepiej :)))

Karina pisze...

My także wszyscy przeziębienia, wirusy zaliczyliśmy...nie raz w tym roku, więc życzę zdrówka i mam nadzieję że już koniec z tym.
A kotki urocze, wiosenne już takie :)

Avrea pisze...

śliczności :)
zdrówka i lepszych dni zycze :)
pozdrawiam
AG

ANKO pisze...

Kasiu teraz to tylko lepiej może być :) śniegi topnieją i trzeba czekać za wiosną. A moja pralka również padła, tyle że na gwarancji, od tygodnia czeka za naprawą eh

Anioły Anielki pisze...

Kochana więc życzyć tylko zdrówka, zdrówka i zdrówka, no i tak pięknych prac,jak dotychczas!Pozdrowionka.papa

Ela czary mary pisze...

Mam nadzieje ,że juz nic więcej sie nie wydarzy ,i będzie tylko lepiej :)Kocurki sliczne :)

kasia pisze...

Kasiu kocury boskie,ale kanałówa mleczaka??!!Jestem w szoku!Mam nadzieję,że u Ciebie "magiczna moc" 13 już się wyczerpała:)

kasica53 pisze...

Kasiu - ja tez nie miałam pojęcia, że mleczaki tak mają, a jednak :/ Ratujemy zęba, bo jeszcze mocno się trzyma.

Ivalia pisze...

Kociaki słodziaki - te wiosenne kolorki nastrajają bardzo optymistycznie ;)))
A rok zaczął się Wam nielicho, prawie identycznie jak u nas, włącznie z moim kanałem :( Jednym słowem KANAŁ ... oby do wiosny :)

Ulcia pisze...

Widzę Kasiu że rok zaczynamy podobnie- moje pasmo wszelakich nieszczęść rozpoczęło się w wigilię- teraz zaliczam chorobę. Mam jednak cichą nadzieję że to już koniec tych niemiłych zdarzeń- czego i Tobie życzę. Niech wreszcie zaczną się sypać z kalendarza same dobre dni, pogodne, zdrowe i radosne. Kociaczki urocze bardzo. Pozdrawiam cieplutko:)

Gosia pisze...

Te kotki wcale nie wyglądają jakby powstały z trudem :). A z tym pechem to nie tylko Ty masz :)

Lore Art pisze...

Życze poprawy zdrowia i całego tego pecha. Poprawiacz humoru naprawde mi go poprawił, chyba sobie sprawie jakas małą tecze do pokoju ;P

kgosia pisze...

Ale świetne kociaki!

Marta pisze...

Piękne prace :) Te poprawiające humor i mnie by się przydały!
Tobie życzę zdrówka i wszystkiego dobrego. Jestem przekonana, że kolejne dni przyniosą lepsze wiadomości! Tego Ci życzę :*

Beata pisze...

Super kociambry :) U mnie początek też nie lepszy:
-przeziębienie - zaliczone
-pseudowyzdrowienie - zaliczone
-wielki powrót przeziębienia z wykorzystaniem antybiotyku - zaliczone
-dopiero co wykluta ósemka do plombowania - zaliczone
-wyczerpana bateria w laptopie do wyrzucenia - zaliczone
Oby było tak jak mówisz, złe miłego początki :) Pozdrawiam !

dorota pisze...

rewelacyjne kiciuchy ;) takie radosne ;)

Mazmika pisze...

Kociaki-słodziaki! Fantastycznie kolorowe!
Tych kłopotów nie zazdroszczę, mam nadzieję, że szybko miną i dalsza część roku będzie dla Was łaskawa.
Pozdrawiam

JuWika pisze...

W kociakach się zakochałam!! Mówią, że nieszczęścia chodzą parami, u Ciebie chyba się gdzieś te pary spotkały, ale racje złe miłego początkiem. Trzymam kciuki za to, żeby los Was oszczędzał :) Pozdrawiam

Jola pisze...

Koty wspaniałe. Życzę zdrowia. Jola

olllq pisze...

Całkiem sporo zaliczyłaś , za chwilę wyczerpiesz limit na złe do końca roku zostanie Ci/Tobie samo dobre.
Świetne kocięta. Uwielbiam psy , dlatego wybieram różane zapachy ;)

Chranna pisze...

Koty cudniste, a ten ostatni obłędny :)))

Zapraszam jeszcze tutaj :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...