niedziela, 20 października 2013

Jeżeli lubicie bransoletki ...

... to mam kilka takich prościutkich, aczkolwiek bardzo sympatycznych :)
Sówki ...



... aniołek na czarno-srebrnej bazie ...


... tak jak i ten rowerek :)


Truskaweczka:


A ta bransoletka ...


... jest częścią tego drzewkowego kompleciku:

Dla chętnych są już na przykład tutaj .

Pozdrawiam

wtorek, 15 października 2013

Candy na dobry humor

Serdecznie dziękuję za wszystkie tak miłe dla mnie słowa pozostawione pod poprzednim postem !
W podziękowaniu za nie chciałabym i ja sprawić komuś troszkę radości, stąd dzisiejsze candy :)


Przygotowałam prezenty dla dwóch osób, a tematyka przybrała charakter zimowo - świąteczny, bo i termin  losowania odległy, z przyczyn nazwijmy to rodzinnych -
  15 listopada.
Paczuszka dojdzie już zatem raczej w aurze późnojesiennej lub wczesnozimowej ;)
Candy trwa jednocześnie na Facebook'u i   na blogu, 
gdzie należy udostępnić tą informację na profilu lub zdjęcie (pierwsze, bądź ostatnie) z  linkiem w pasku bocznym bloga.
W obu przypadkach proszę o pozostawienie komentarza.

Pierwsza osoba otrzyma poszewkę na poduszkę z tymi przesympatycznymi skrzacikami:


 Jej nieco ciemny klimat rozjaśni łańcuch / girlanda wykonana z włóczki, filcowych zawieszek i skarpety.


Powstało już wiele pięknych dzierganych zawieszek świątecznych, ale łańcucha jeszcze nie widziałam, więc mam nadzieję, że pomysł Wam się spodoba.


Na drugą osobę czeka natomiast ten oto komplecik składający się z bransoletki i naszyjnika.
Oba wykonane są z tej samej czerwonej włóczki i oba mają zawieszkę w postaci śnieżynki:


Uzupełnieniem jest czerwony łańcuch / girlanda z fajnym reniferkiem, śnieżynkami i dzwoneczkami:



Zapraszam serdecznie !
Pozdrawiam

czwartek, 10 października 2013

Ale miło ...

Czy jest jeszcze jakaś osoba, która nie zna wydania specjalnego Mojego Mieszkania 
"Najpiękniejsze dekoracje domu" ?


Jeżeli tak - to zapraszam do lektury, ponieważ spotkacie tam wiele wspaniałych osób doskonale znanych z blogowego świata :)


Różności również zostały zaproszone do prezentacji :)

A na dodatek niedawno na Artillo spotkała mnie taka przyjemna niespodzianka :)


No i jak tu nie uśmiechać się dookoła głowy ?!

Pozdrawiam wszystkich słonecznie 

poniedziałek, 7 października 2013

Krateczka

Poprzednio były różności całkowicie niespójne ze sobą, to dzisiaj też będą różności, tylko, że całkowicie w jednym klimacie, nieco sielskim, czy też rustykalnym.


Dostałam tkaninę, a w zasadzie nową zasłonkę z truskaweczkami i miałam z niej uszyć przed wszystkim maskownicę na piekarnik, a z reszty - wedle uznania :)
Tak prezentuje się maskownica z przodu:


Truskaweczek nie ruszałam wogóle, starając się wykorzystać ich jak najwięcej już naszytych, bo kawałek roboty przynajmniej odpadł :)
Dodałam za to cudowną koronkę w domki i dla mnie efekt zrobił się bomba !
Chociaż sama krateczka dała mi w kość, bo tkanina jest niezwykle "plastyczna" i utrzymanie w ryzach pionu i poziomu to było nie lada wyzwanie :/


Maskownicę zrobiłam dwustronną - tył jest z wąską koronką i haftem serduszek, który leżał sobie i leżał... aż się doczekał wykorzystania.
I niech mi ktoś napisze, że nie pasuje superancko ?!
;)



Jak jest maskownica, to pomyślałam o ściereczkach do naczyń ...


... a potem o podkładkach pod talerze na pyszny obiadek z mężem:



Siatkę na niewielkie zakupy też uszyłam:


I jeszcze prośba o pasującą serduszkową girlandę była, to trochę namieszałam i wyszła taka:



Jak tak patrzę na zdjęcia, to widzę, że się patriotycznie zrobiło - biel i czerwień w natarciu ;)
Ale w takim przyjemnym wydaniu :)

Pozdrawiam

niedziela, 6 października 2013

Zaległości

Karta zrobiła się pełna, więc czas zrobić na niej trochę miejsca.
Kilka prac jeszcze nie zostało pokazanych, więc dzisiaj taki lekki misz masz, czyli różności.
taką na przykład poduszką poleciała również ta oto torba:


Z tyłu jest jeansowa, a kieszonka jest miejscem na drobiazgi.
Młoda uwielbia motyw tych trampek i najchętniej to wszystko by z nimi miała ;)


Pewien doskonale mi znany szczurek otrzymał w prezencie urodzinowym nową podusię i hamaczek:


Uszyty był z polarku - jedna strona bordowa, a druga czarna.


Były też i woreczki na spotkania robótkowe.
Miętowy dostał ozdoby w bieli i delikatnym niebieskim kolorze:



To folkowe klimaty:


Bardzo lubię ten efekt.



Dorobiłam jeszcze maleństwo z resztek tej tkaniny na jakiś łatwo brudzący się moteczek.



A jeżeli ktoś lubi wymianki, to Ania zaprasza na biało - czarną .
Jest jeszcze czas na zapisanie się !

Pozdrawiam

Zapraszam jeszcze tutaj :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...