poniedziałek, 9 września 2013

Sowy grzeją nóżki

Komuś już wieczorami zimno w nóżki ?
To mam na to radę !
Ciepłe kapcie :)


Z sowami :)


Na razie 5 par w wersji I.






Już są tutaj .

Pozdrawiam

piątek, 6 września 2013

Jeszcze trochę woreczków

Co roku w sierpniu zawsze mnie zadziwia, jak to w różnych przedszkolach wychowawczynie mają różne wymagania - w jednym chcą tylko małego woreczka na buty, w drugim dużego na pościel, w trzecim - poszewek, w czwartym to już wogóle całego kompletu pościeli, itd. Kiedyś chyba tak nie było :/
U mnie część woreczków powstała w kilku egzemplarzach, a część to pojedyncze, niepowtarzalne egzemplarze, w których wykorzystałam ostatnie kawałki różnych dziecięcych tkaninek.
To nie jest pierwsza Maja, którą uszyłam, ale poprzednia została na popsutym laptopie :(
Ale ta jest równie fajna :


Jest też Maja i Gucio:




Tygrysek i Kubuś Puchatek:




Masa zwierzątek z cyferkami :)





Sówki:


I ostatnie kawałki tkaniny ze strażą pożarną.


Niektóre jeszcze są, więc jeżeli ktoś potrzebuje, to zapraszam :)

Mam jeszcze do Was pytanie odnośnie bloga - sporo jest u mnie rzeczy wszelakich, dlatego ciekawa jestem z czym tak najbardziej kojarzy się blog
Różności dla przyjemności :)
?


Będę wdzięczna za Wasze komentarze :)

Pozdrawiam

czwartek, 5 września 2013

Lawendowa wymianka

Ania zorganizowała kolejną zabawę, tym razem Wymiankę Lawendową .
Moją parą wymiankową była Ania Stor , od której dotarła cała paka cudeniek:


Taki spersonalizowany notesik to coś pięknego :)


No i ta szkatułka - niesamowita!


Moje prezenciki to coś oczywiście lawendowego, coś w ulubionym kolorze Ani, czyli poszewka z szarościami ...


... i coś przydasiowo - słodkiego.


Obu Aniom serdecznie dziękuję - to była bardzo fajna wymianka :)

Pozdrawiam

wtorek, 3 września 2013

Zakończenie wakacji

Wszyscy piszą o rozpoczęciu roku szkolnego - to ja postanowiłam o zakończeniu wakacji :D
Miałam zrobić to wcześniej, ale laptop się na mnie obraził i trzeba było ponownie zorganizować się na starym, którego prędkość doprowadza mnie do szewskiej pasji :/

W niedzielę braliśmy udział w Grze Miejskiej ZOObacz nieznane organizowanej przez wrocławskie ZOO.
Było wspaniale !
200 osób podzielonych na rodzinne drużyny miało do zaliczenia na podstawie mapki zadania, za które można było zgarnąć z bonusami w sumie 85 punktów.
Udało nam się zdobyć 82 punkty ex aequo z inną drużyną, ale wygrała z nami czasem (który wszyscy uznali za niemożliwy, bo wyprzedzili pozostałych o 1,5 godziny...). 
Drugie miejsce jest dla nas jednak i tak przeogromnym zaskoczeniem, a dzieciaki bardzo się cieszyły, tym bardziej, że zabawa była super!


Gorąco Wam polecam taką formę wspólnego spędzania czasu !
Po zakończeniu gry mieliśmy czas na spokojne już zwiedzenie ZOO, z którego wyszliśmy przed 19-tą.
Byliśmy tam na 10-tą, więc nie powiem, gdzie mi wchodziły nogi po powrocie ;)
Młody ledwo doszedł do domu, ale przy jego wzroście to tak na prawdę musiał natuptać się więcej od nas, a zaczął narzekać dopiero w drodze powrotnej :)








Fanka sów spotkała sowy,
złośnik spotkał złośnika ...


... a koziorożec zodiakalny - takie na żywo ;)


Te myszki wzbudziły nasz zachwyt,no bo
W RODZINIE SIŁA :)


Na poprawę humoru takie gacki już na zakończenie:


Pozdrawiam

sobota, 31 sierpnia 2013

Przerywnik, czyli sówkowa poduszka ...

... czyli jasiek do przedszkola :)
Woreczkowo - poszewkowy szał kończy się powoli, zatem mając kapkę czasu pokażę Wam prezent, który sprawiła pewna mama swojej córeczce na otarcie łez przy przedszkolnych rozstaniach.


Miało byś kolorowo i dziewczęco.
I koniecznie ze znaną już u mnie  sową:


Powstała zatem taka różowo - niebieska wersja.


Tył jest równie sympatyczny:


Poduszka jest już przytulana, więc i zaakceptowana przez obdarowaną, dlatego szyjątko uważam za udane :)

Dzisiaj jest Dzień Bloga , zatem głaszczę mojego blogusia czule, bo poznałam dzięki niemu rzeszę fantastycznych osób !
Pozdrawiam serdecznie wszystkich, którzy zaglądają w nasze progi :D





Zapraszam jeszcze tutaj :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...