Kolejna wymianka dokonała się ! :)
Ponownie miałam przyjemność szyć coś dla Ani z bloga I wyszło szydło z worka .
W zamian dostałam dwie sówki, które zaskoczyły mnie (pozytywnie) rozmiarem , bo wydawały mi się mniejsze :)
Ania poprosiła o etui na telefon i chusteczki, ale w sumie wszedł mi fajny, kobiecy komplecik :)
Największa w komplecie jest siatka - turkus z wybranymi przez Anię kotami na mięcie i czarnymi dodatkami pasmanteryjnymi.
To takie pocieszenie za inną torbę z kotami, na które Ania spóźniła się.
Z drugiej strony siatka została spersonalizowana literkami, które miałam dać na kosmetyczkę, ale przesadziłam się z ich rozmiarem :/
Nic się jednak nie mogło zmarnować ;)
To prościutkie etui na telefon, z klapką.
Mieści się do niego moja Nokia, więc i Ani telefon powinien, bo jest podobnych rozmiarów.
Etui na chusteczki:
Na koniec zostawiłam coś, co szyłam po raz pierwszy, a chciałam to zrobić już dawno :)
Kosmetyczka vel piórnik:
Można wykorzystać wedle woli -
na długopisy, kosmetyki, dokumenty, leki albo grube pieniądze ;)
To druga , spersonalizowana strona.
W środku jest ocieplinka dla usztywnienia i turkusowa podszewka.
Kosmetyczka nie jest doskonała, bo moja pierwsza, ale szybko uczę się na błędach.
Następne będą już lepiej dopracowane :)
Aniu - serdecznie dziękuję Ci za kolejną propozycję wymianki i śliczne sówki :*
Pozdrawiam





















