czwartek, 2 lipca 2015

Bransoletki

Chodzi mi po głowie pewien szyciowy pomysł, ale ponieważ musi on dojrzeć,
 to jakoś tak wzięło mnie na razie na zawieszki i bransoletki :)


Zaczęło się od zawieszki do torebki, w której coś mi brakowało:


Srebrno-zielone klimaty pociągnęłam w zawieszce do drugiej torebki.
Chciałam dać napis "uśmiechnij się", ale zabrakło mi jednego "i".


Potem przyszedł czas na koralikową imienną bransoletkę dla córy w jej ulubionym kolorze:


Od dawna chciałam spróbować zrobić bransoletkę makramową.
Efekty nauki to kolejne bransoletki.
Dla młodej - pomarańczowa żarówa: 


Jeżeli było coś dla córki, to i syn się upomniał o swoją:


Dla siebie zrobiłam coś delikatnego w błękicie:


I tak minął mi wczorajszy gorący dzień :)

Dziękując za odwiedzanie nadal mojego bloga,
pozdrawiam serdecznie !
Kasia


poniedziałek, 29 czerwca 2015

Poduszki dla nowożeńców

Przy okazji przeglądania karty do aparatu okazało się, że mam jeszcze poduchy,
 których nie pokazywałam.
Szyłam je z wielką przyjemnością jakiś czas temu, a miały być prezentem dla nowożeńców.
Nawiązują jedną stroną do poduszek z tureckim motywem (które nadal cieszą się niesłabnącą popularnością !), ale druga to już pomysł zleceniodawczyni.


Wprawdzie imiona miały być czarne, ale pipetka tak jakoś wprowadzała mi bardziej optymistyczny akcent.



Druga strona jest w tonacji beżowej, a ozdobnikiem dodatkowym - koronka w serduszka i słonik na szczęście.



Pozdrawiam już wakacyjnie ciesząc się, że moje dzieci zakończyły rok szkolny jako wzorowi uczniowie :)))



Spokojnych i słonecznych wakacji Wam życzę !
Kasia


poniedziałek, 1 czerwca 2015

Kilka sówek

Mam chwilkę wolnego, to pokażę Wam sówki, które ostatnio powstały :)



Miało powstać pięć, ale jak to u mnie bywa - nie mogłam się zdecydować na tkaninki ;)




Rustykalna i taka nieco folkowa to moje ulubione.


Większość jednak w fioletach, niebieskościach i czerwieniach:



 
 


Kilka sówek zostało wolnych, więc jeżeli ktoś jest w potrzebie, to więcej zdjęć jest tutaj .
Wszak koniec roku szkolnego już niedługo, a taki drobiazg jest w sam raz dla nauczyciela, czy wychowawcy.

Pozdrawiam wszystkich serdecznie :)
Kasia

wtorek, 19 maja 2015

Obrazek dla mamy

Po przerwie w nadawaniu odwiedziłam już gromadkę blogów i okazuje się, że sporo pięknych Waszych prac przeoczyłam, ale ambitnie powolutku to nadrabiam :)

Dzisiaj mogę już pokazać nowy obrazek rodzinny.
Poprosiła mnie o niego koleżanka Młodej, ponieważ nie mając znaczących zasobów finansowych, chciała jednak mamie chociaż raz podarować niepowtarzalny prezent.
Trudno odmówić dziecku, a że mamę znam i uważam za fajną kobietkę, to zrobił się taki to obrazek:


Troszkę inny od poprzednich - bez aniołka, ale za to z łapkami i stópkami.


Obowiązkowo miały być dwa kotki, które należą do rodziny.


Tło jest w kolorze lubianym przez mamę, czyli zielonym, a róg zdobią listki, kwiatuszki i biedronka na czterolistnej koniczynce - na szczęście w nowym domku :)


Mam nadzieję, że trafiłam w gust mamy i spodobał jej się prezent od kochającej córy.

Miłego dnia wszystkim życzę :)
Kasia


niedziela, 17 maja 2015

A kuku !

Ależ ten czas leci !
Nawet nie wiedziałam, że tak długo mnie tu nie było !
Nawet urodziny bloga przeoczyłam, ale obiecuję to odpowiednio nadrobić ;)
Mam nadzieję, że tym razem uda mi się częściej tu bywać :)

Ze względu na nowe obowiązki zawodowe nie szyłam za wiele, a jeżeli już, 
to były raczej powtórki, więc nie będę ich pokazywać.
Na początek - skromne serduszko, które można podarować w ramach 
podziękowania z każdej okazji:


Przód zdobi haft motyla i wymiarowy kwiatek ...


... natomiast z tyłu śliczna tkanina w róże z napisem:



Wprawdzie mamy wiosnę, ale ja brałam udział w  jeszcze Zimowej wymiance organizowanej przez Anię.
Moją parą była Edina z Leśnego Zakątka , od której dostała cudowny frywolitkowy komplecik:


Kołnierzyk to dla mnie mistrzostwo, a zdecydowanie lepsze zdjęcia zobaczycie tutaj ,


Wyszłam z założenia, że nasze zimy niestety nie są ostatnio białe, ale raczej szaro-bure, więc przyda się coś nie tylko do ogrzania, czyli futrzana poducha, ale i coś kolorowego, czyli raczej wiosenna siatka. No i coś kobiecego, czyli skromny naszyjnik :)
To mój zestaw dla Ediny:


Nadrabianie zaległości na waszych blogach zajmie mi pewnie sporo czasu, ale mam nadzieję, że w miarę szybko się z tym uporam.
Pozdrawiam serdecznie :)
Kasia

Zapraszam jeszcze tutaj :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...