czwartek, 23 czerwca 2011

Coś dla małego gentelmena, Dzień Ojca i coś dla mamy też ;)

Niedawno szyłam na próbę komplecik dla niemowlaczka ze ślicznej bawełny w zegary.
Dla mnie to duża nowość, ale efekt mi się spodobał :)

Krawat



Daszek


Zamówienie było na krawat i daszek, ale dodatkowo dorobiłam jeszcze koronę dla małego królewicza.

Teraz tylko czekam na opinię, co jest do poprawki, żeby uszyć komplecik z właściwej tkaninki.

* * * * *


Dzisiaj Dzień Ojca, więc WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO dla wszystkich tatusiów !



Do mojego ukochanego tatulka powędrowało pudełeczko zrobione swego czasu przez Ines


Te piwka są po prostu świetne !


 

A żeby nie było, że nie pamiętałam o mamusiach, to coś na rękę:

Słodziak z kotkiem, aniołkiem i misiem:



Duży aniołek



Linka jest w ślicznym pistacjowym kolorze, ale na zdjęciach coś troszkę wyblakła :(

Ale pamiętajcie - to i tak nadal jest DZIEŃ OJCA :)



P.S. Zapomniałabym - przesyłam Wam najserdeczniejsze życznia od Darsi , której nie ma w domku i dostęp do internetu ma, ale jego szybkość... Cóż, leniwce chyba szybciej się poruszają ;D Niemniej pamięta o Was i przesyła buziole :)

wtorek, 21 czerwca 2011

Wymianka kuchenna


Niedawno przyłączyłam się do Kuchennej wymianki organizowanej przez Duditkę.
Drogą losowania wyszło, że wysyłałam prezent właśnie do niej.
Zrobiłam komplecik z kawowymi motywami.


Podusia - żeby było miękko w pucię na twardym taboreciku kuchennym, który Duditka pokazywała na swoim blogu.


Standardowo podkładki pod kubeczki.


I ściereczka kuchenna.


Ja otrzymałam prezent od zmorki

Mięciuchne łapki ze śliwkami (które uwilbiam i tylko dla nich tak czekam na jesień!).


I całe mnóstwo przydasi !
Załóżę się, że żadna z Was tyle ich nie dostała !

 

Zmorko - bardzo Ci dziękuję ! :D

A teraz idę sobie zrobić kawę, bo od patrzenia na komplecik mi się  zachciało ;D
Pozdrawiam :)

poniedziałek, 20 czerwca 2011

Prosty sposób na pojemnik lub wazonik

Chciałam Wam dzisiaj pokazać, jak zrobiłam trzy pojemniki na kredki, podręczne przybory, pędzelki...
Jeden dla synalka, drugi dla Młodej, no i oczywiście dla siebie :)


Najpierw przygotowujemy potrzebne przybory i materiały.
W moim przypadku były to: klej Magic, słoiki, wełna, sznurek, klej do materiału, rafia, koronka, guziki, nożyczki, materiał.


Tubie po kordonku dorobiłam  dno z grubego kartonu, posmarowałam klejem, do którego przykleiłam wełnę w trzech kolorach.
Słoiki (ja wykorzystałam po przecierze) smarowałam klejem partiami i przyklejałam wełnę lub sznurek w jednym kolorze.


Tak wyglądają oklejone, więc czas na ozdabianie.


Tuba robiona była dla Młodego na kredki, stąd wersja oczywiście jest marynistyczna.


Dokleiłam guziki z kotwiczką i w biało-niebieskie paseczki oraz złote gwiazdki.



Większy słoik przeznaczony był dla Młodej do postawienia na stoliku nocnym, który się wciąż lakieruje :/ - na pisak do wykreślanek, ołówek do krzyżówek, zakładkę do książek...


Na zielonej wełnie nakleiłam motywy wróżek wycięte z materiału, który będzie zasłonką na regał i okryciem pufy. Obszyłam ściegiem prostym mało dokładnie dwa razy i przykleiłam klejem do tkanin. Na górze przykleiłam białe guziczki przewleczone żółtą muliną.


No, a dla siebie zrobiłam pojemnik na pędzelki ...



... lub podręczne nabiurkowe przybory. Jeszcze się nie zdecydowałam :)
Słoiczek okleiłam sznurkiem, na to poszła koronka, a na koniec guziki i rafia.
Czyż ten duży guziol nie jest EXTRA ?!!!
Właśnie niedawno go nabyłam i w tym samym dniu przyniósł mi szczęście, ale o tym kiedy indziej.



Pojemnik ze słoiczka można również wykorzystać jako wazonik, który też zrobiłam, ale już nie zdąrzyłam obfocić.
Ja namiętnie cierpię na brak wazonika na małe bukieciki, a jakoś jeszcze żaden w sklepie na tyle do mnie nie "przemówił", żeby go kupić ;) Przy tak znikomych kosztach wykonania mogę ich sobie zrobić ile dusza zapragnie, wykorzystując różne kolory i materiały :)


Jeżeli komuś spodobał się taki pomysł na podręczny przybornik, to fajnie :)
Pochwalcie się, jak zrobicie!

Pozdrawiam :)


czwartek, 16 czerwca 2011

Pomotałam sobie troszeczkę :)

Motacie , pleciecie, wyginacie  to i mnie się zachciało :)
Bransoletki - każda w innym stylu.
Jak dla mnie to  fajny odstresowacz :)

Aniołek



Z motylkami



Ahoj !



Zrobiłam je na lince jubilerskiej, więc łatwo się regulują i pasują na wiele rączek.

A burza znowu przeszła bokiem :(
Pozdrawiam :)

wtorek, 14 czerwca 2011

Morskie klimaty

Doszłam właśnie do wniosku, że tak na prawdę niewiele ostatnio uszyłam do domu.
Przyszedł zatem czas na zrobienie czegoś do pokoju Młodego.
Dekoracje i wystrój ogólnie będą w klimatach tzw. marine.
Na początek padło na imię.



Nie powiem, żeby szycie literek było łatwe, ale chyba załapałam o co chodzi i następnym razem będzie już lepiej :)
Wykorzystałam trzy rodzaje materiałków i linę, na której imię będzie zamontowane na ścianie.


Powstały też dwie poduszki, bo nie mogłam się zdecydować w jakim układzie ma być ten materiał w żaglóweczki :/
To jest układ pionowy z kołem sterowym w czerwonej "linie".


Proszę zauważyć piękny fachowy węzeł ;)
Nie na darmo należało się kiedyś do harcerstwa wodnego!


Przód jest do dekoracji, a tył do przytulania ;)


Drugą podusię potraktowałam trochę inaczej - motyw ucięty w poprzek, dwie zawieszki i nic więcej, żeby nie przesadzać z ozdobami.



A tył zeszyty na odwrót, gdyby komuś spodobał się bardziej ten układ.


Tego materiału z żaglówkami jeszcze troszkę mam, więc pewnie podusie będą gdzieś do nabycia.

Ale nie tylko klimatami marine człowiek żyje, bo na balkonie stoi stoliczek dla Młodej. Jest już pomalowany, ozdobne serwetki w decu naklejone, polakierowany jakieś cztery razy.
I tu moje pytanie do koleżanek zajmujących się profesjonalnie dużym decu - ile razy lakierujecie stoliki lub inne meble ? No i co dać na koniec, bo coś słyszałam o poliuretanie, który jednak może zażółcić pracę?
Będę wdzięczna za wszystkie wskazówki :)

I jeszcze pochwalę się candy wygranym w ArtGrafic Agency Creative - byłam jedną z trzech szczęściar, które mogły skorzystać ze wspaniałych zasobów tego sklepu! Wybrałam sobie wiele pięknych motywów, no i kalendarz na 2012 rok, który można wypełnić dowolnymi zdjęciami. W moim przypadku skończy się to pewnie obdarowaniem rodzinki i straszenie ich naszymi podobiznami cały następny rok ;D
A to przykład tego, co można szybciutko zrobić sobie samemu w jakimś prostym programie graficznym - tło, ramka, ptaszek i kwiatuszek pochodzą z ArtGrafic. Ja tylko poskładałam to wszystko razem i dodałam napis :)
I jestem bardzo z efektu zadowolona!


Przepraszam osoby, u których byłam z wizytą, a nie zostawiłam komentarza - błąd miałam albo już na okienku komentarza, albo wyskakiwał po zatwierdzeniu wpisu, albo musiałam sie trzy razy logować na własne konto, więc już za którymś razem miałam dość, bo na nadmiar czasu nie narzekam :/

U Was też tak się burza kokosi - straszy i przechodzi bokiem ?
Bo u nas deszcz przydałby się już zdecydwanie dla odświerzenia powietrza, a poza duchotą to nic więcej nie ma i na strachu się kończy :(
Pozdrawiam :)

Zapraszam jeszcze tutaj :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...