niedziela, 20 marca 2011

Będzie wielka jajecznica ?

Nie będzie !
;-)
Bo wydmuszki, z których robiłam pisanki są plastikowe lub akrylowe :)
Trochę się tego uzbierało, ale w motywie zdecydowanie poszłam w króliczki . Pojawiają się kwiaty,czy elfy, ale jest tego niewiele.



To jajeczka małe, mniej więcej wielkości wydmuszki kurzęcej od rozmaru M do L ;)





To moja próba z jajem akrylowym, czyli malowanie od środka - fajna zabawa.
Z drugiej strony jest króliczek chłopczyk.


A to już dla mnie mega rozmiary L i XL.
Taką wielkość mają chyba wydmuszki strusie.
Wydmuszki są plastikowe.




 Widziałam też w necie wiele zdjęć pisanek biało-czarnych i bardzo mi się ten efekt podobał, a ponieważ miałam taką serwetkę to pokazuję moje największe i najmniejsze jajo wielkanocne w tym roku !
Małe jest akrylowe, a duże plastikowe.





Niektóre są do kupienia TUTAJ .

Witam nowych Obserwatorów i osoby, które na stałe zapisały sobie moją stronę.
Dziękuję też za wszystkie miłe słowa, które ostatnio dane mi było czytać - dzięki nim wiem, że to co robię komuś się podoba i może być inspiracją :) O ile milej tworzy się wtedy coś nowego!
Pozdrawiam serdecznie i życzę Wam miłej niedzieli.
:)

czwartek, 17 marca 2011

Wielkanocna ferajna, czyli CANDY

Witajcie :)
Miałam dzisiaj wstawić inne zdjęcia, ale przy tak ponurej i deszczowej pogodzie obfocenie czegoś tak, żeby nadawało się do pokazania graniczy z cudem :(
Zdjęcia nagród zrobiłam wczoraj, zatem
ZAPRASZAM NA CANDY,
 w którym rolę główną gra
WIELKANOCNA FERAJNA :)


Zwyczajowo nagrody będą dwie - dla osób, które zostawią komentarz pod tym postem i dla Obserwatorów, którzy wpiszą komentarz.

Zasady:
1. osoby posiadające bloga wpisują komentarz wyrażający chęć udziału w candy i wklejają u siebie w pasku bocznym baner z aktywnym linkiem,
2. osoby bez bloga zostawiają w komentarzu adres mailowy
3. zapisy trwają do północy 13 kwietnia, losowanie 14 kwietnia.

W skład nagrody dla Komentatorów wchodzi baranek z banerka, szydełkowe ocieplacze na jajeczka - króliczek i kurka, włóczkowe pisanki, zawieszka - pisanka i zawieszka zapachowa z motywem wielkanocnym:





Prezent dla Obserwatorów skłąda się z baranka i owieczki (podstawki na jajeczka), dwóch pisanek sizalowych, zawieszki - pisanki i zawieszki zapachowej z motywem wielkanocnym:



Zapraszam wszystkich chętnych, ponieważ
CANDY UWAŻAM ZA OTWARTE !
:)


wtorek, 15 marca 2011

Wielkanocne zawieszki z masy solnej

Dzisiaj pomysł na masosolne zawieszki wielkanocne ozdobione motywami serwetkowymi, naklejkami, pasmanterią, rafią, akwarelami...
Z tyłu zamieściłam sympatyczny wierszyk - życzenia okolicznościowy.
W zeszłym roku dzieci brały je jako życzenia - prezenty dla swoich pań, wychowawczynie do przedszkola dla dzieciaków na 'zajączka', babcie dawały wnukom, a kobietki koleżankom zamiast kartek. Niektórzy kupowali je też, żeby zawiesić na wielkanocnym prezencie albo tak po prostu dla siebie - jako ozdobę do domu lub pracy.

Duże okrągłe

Jaja 3D z napisem na kwadracie


Kura i kogut

Jaja 3 D z króliczkami na kwadracie



W głosowaniu na nowy zapach zawieszki zdecydowanie zwyciężyła truskawka, dlatego kupiłam olejek o zapachu ... mandarynki z zieloną herbatą ;)))
Brydzia - to przez Ciebie, bo mi o tej herbacie napisałaś i mnie zaintrygowało, jak takie cóś może wanieć! No i w oczy rzuciła mi się ta mandarynka z herbatą. A ponieważ wcześniej niuchana truskawka wcale nie pachniała jak truskawka (nie wiem, może to wina mojego niemal totalnie zatkanego nosa i zatok), za to ten zapach jest fajnie energetyczny i przyjemny, no to wybór był prosty - mandaryna!

Wśród osób głosujących na zapach wylosowana została Tuome .
Wprawdzie nie będzie zapachu przez Ciebie preferowanego, ale mam nadzieję, że się dogadamy :) Dawaj adresik na maila.

Dzisiaj na tyle, bo idę teraz wykańczać barany :)
Pozdrawiam.


piątek, 11 marca 2011

Różności

Śpię dzisiaj na siedząco !
Ani pogoda niżowa mi dzisiaj nie służy, ani oglądanie wszystkich nowych odcinków CSI plus "Zabójczych umysłów" do 1-ej w nocy! Nikt mi nie kazał, ale nic nie poradzę, że bardzo je lubię i są to w zasadzie jedyne seriale, które oglądam nałogowo i systematycznie :)
 No a rano KTOŚ musiał odprowadzić dziecko do szkoły ;)
Dzisiaj będzie różniście, co by pokazać zaległe prace walające się w czeluściach komputera. Poza tym szyciowo zawiesiłam się na zawieszkach rodzaju wszelkiego, więc nie będę się powtarzać :)

I tak w międzyczasie trafiła się na przykład taka falbaniasta podusia w czerwoną krateczkę:


Był też obrazek rodzinny, ale pokazuję go tylko ze względu na wyjątkowość zamówienia. Miał on mianowicie ujmować dodatkowego członka rodziny, czyli czarnego jamniczka. Ponieważ raczej nie wypadało go wieszać ;) razem z ludźmi, to dostał coś a'la budę na dole. Wyszło fajnie, przynajmniej jak dla mnie :) Zresztą sam obrazek w realu też wyszedł dużo efektowniej, na zdjęciu już jakoś nie chciał :/



Teraz coś z decu, czyli wariacje na temat lawendy. Mam zrobiony własnoręcznie taki oto komplecik, z którym nie mam jeszcze pojęcia, co zrobię. U mnie nie pasuje, a zachciało mi się coś w tym stylu poczynić:


Karafka


Bardzo mi się podoba ten motyw motylka z lawendą.


Lampka



Byłam niedawno w Biedronce, bo miały być zawieszki, a mnie zachciało się zapachu poziomki. Zresztą grafika też była ładna. I nawet nabyłam i ... wkurzyłam się ! Pieniądze wydane, zapachu poziomki nie ma, jest wręcz śmierdząca zawieszka (chociaż z ładną grafiką) :(
Zatem nie ma rady, trzeba sobie samemu zrobić !
Stąd pytanie do Was - do tej pory zrobiłam zawieszki z zapachem frezji i mają duże powodzenie, co oczywiście baaardzo mnie cieszy !, ale ponieważ mam nowe fajne motywy, to chciałabym je zrobić dla odmiany z innym zapachem. I nie wiem z jakim?! Nie mogę się zdecydować.
 Podpowiedzcie - różany, pomarańcza, truskawka, a może jeszcze coś innego? Lawenda odpada, bo jeszcze mam suszoną.
Dla zachęty - wśród głosujących wylosuję komplet zawieszek z wybranym motywem i zwycięskim zapachem !
Termin - do następnego postu :)

Acha, jeszcze pytanko - kto wie gdzie można kupić książkę "Tildas atelier"? Albo może jakaś dobra dusza zechciałaby mi kupić i wysłać, bo w Polsce na razie jest nie do dostania? Oczywiście nie za darmo.
 Asia dała mi namiary na księgarnię internetową, ale ja tam nie bardzo kumata jestem ;)


Pozdrawiam i spadam do kuchni, bo bez kolejnej kawy to jednak się dzisiaj nie obędzie :)

czwartek, 10 marca 2011

Mąż mi skosił trawę ;)))

A w zasadzie zakosił !
Normalnie mi podpierniczył bez zapytania !
Kupiłam sobie sztuczną trawkę do robienia ładnych zdjęć pisankom i już jej nie mam - "bo potrzebuję" stwiedził mąż. A ja niby po co ją kupiłam ?!!
No, ale byłam łaskawa, nawet bardzo, bo w ramach rekompensaty kupiłam sobie ładniejszą ;)
Poza tym trawa służy szczytnym celom (oczywiście nie moim), czyli jako dekoracja pasji męża.
A pasję ma:
1. wymagającą wieeele cierpliwości, zwłaszcza jak firma wypuści bubel, który ma mega szpary , że nie wspomnę o malowaniu detali (dla mnie zgroza!)
2.  wymagającą duuużo miejsca
3. kosztowną !
Jedyny plus tego jest taki, że nie ma problemu z prezentami w ramach różnych okazji :)))
Więc nie ma mowy o kolejnych skarpetkach lub dezodorantach ;)

Tutaj sesja ze skrojoną żoneczce trawą ;)




Ale przyznajcie, że fajnie wyszło !




W tym modelu dużo było pierdółek nie tylko do malowania - sznureczki, łańcuszki... Czyli rękodzieło ! ;)
Jeszcze muszę coś wymyślić na wodę. Może niebieska czesanka ?!


A tutaj zdjęcie nawiązujące do tematu braku miejsca po jakimś czasie w przypadku takiej pasji, jak modelarstwo. To tyko część kolekcji, bo największe okazy są w innej gablocie. W tym piękny, duży i bardzo efektowny galeon, który Młoda tatusiowi już zdążyła popsuć (obie wtedy uciekałyśmy w dzikim pędzie przed jego furią, bo to był rok pracy!) i dlatego modele są teraz schowane za pleksą.


Pozdrawiam wszystkich modelarzy - macie piękną pasję !, ale nie na moje nerwy ;)

Zapraszam jeszcze tutaj :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...