wtorek, 21 czerwca 2016

Kochanej mamie

Wprawdzie pokażę Wam obrazek zrobiony na Dzień Matki, ale podobny można zrobić z powodzeniem na każda inną okazję, np. nadchodzący właśnie Dzień Ojca :)


Co było wykorzystane ?
Kwiatuszki z dziurkacza, koraliki, wykałaczki i taśma ozdobna na chorągiewki ...


bawełna na serduszko, wkład poduszkowy, wstążki, motylek ...


literki z gotowca na napis ...



no i ramka ze starego obrazka pomalowana na biało :)


Wszystko razem sklejone niezastąpionym Magicem.
Przy okazji Młoda załapała ocenę za zajęciach technicznych, bo to było wyzwanie na maj :)

Ja już ciesze się na zakończenie roku szkolnego, bo egzamin szóstoklasisty, czekanie na wyniki i całe to zapisywania do gimnazjum przez internet to jakieś istne szaleństwo !
No i nie trzeba będzie do dzieciaków wstawać rano caaałe dwa miesiące ! :)))

Pozdrawiam słonecznie 

piątek, 6 maja 2016

Upcyklingowy komplecik kuchenny

Komplecik kuchenny to kolejna praca córki na konkurs.
Należało uszyć fartuszek i rękawicę z materiałów, które są w domu.
Spodobał nam się pomysł na przerobienie starych jeansów, a inspirację znalazłyśmy w sieci.


To fartuszek w całej okazałości:


Jasnoniebieski jeans został połączony z czerwoną tkaniną w kropki, kwiatki i motylki.
Leżała już na półce już bardzo długo, a teraz ładnie się zaprezentował.
Góra fartuszka to kawałek nogawki z aplikacją serduszka i obszyciami.


Dół to tylna część spodni z kieszonkami.


Pasek przełożony jest przez szlufki, żeby dobrze trzymał w pasie
 i ozdabia go delikatna kokardka.


Na kieszonkach klejem do tkanin przyklejone są sympatyczne ozdoby pasmanteryjne.



Rękawica kuchenna powstała z tych samych tkanin i była w formie serduszka.


Inspiracja również pochodziła z sieci, a dokładnie z TEGO bardzo przejrzystego kursu.


Córa była zadowolona z efektu, a i szanowne jury również -
komplecik zajął I miejsce w szkolnym międzynarodowym konkursie :)))
 

Pozdrawiam wszystkich wiosennie, ciepło i słonecznie !

sobota, 2 kwietnia 2016

Podkładka pod talerz

Chodzenie do szkoły wiąże się m.in. z chęcią udziału Młodej w konkursach.
Ostatnio wybrała sobie podkładkę w decu i komplet kuchenny.
Nie były to łatwe zadania, ale nawet fajnie się z nimi uporała :)


Inspiracją do stworzenia podkładki pod talerz z wykorzystaniem techniki decoupage stał się TEN fajny filmik.
W pokazanym tam kursie mowa jest o zegarze i proszku 3D, a u nas wystąpiła podkładka i pasta strukturalna, ale chodziło o sam pomysł :)


W otoczce z pasty strukturalnej odbita została pieczątka, a po wyschnięciu pomalowana zieloną farbą.
Napis również jest wykonany pastą z wykorzystaniem szablonu, dzięki czemu jest wypukły.


W centrum - fajna serwetka z zasobów mamy ;)
I jak na fana sówek przystało - oczywiście musiała być z nimi :)


W miejscach na sztućce odbita została pieczątka z motylkami.


Całość jest dość spora, na podstawie z płyty paździerzowej.


Nie obyło się bez wpadek, ale ogólnie prezentuje się sympatycznie i energetycznie.

Pozdrawiam

sobota, 26 marca 2016

Rodzinnie

Czas świąt sprzyja spotkaniom rodzinnym,
dlatego też dzisiaj mam do pokazania kolejny obrazek :)
Utrzymany jest w tonacji beżowo-turkusowej.



Zamiast jednego imienia na serduszku jest aniołek, bo w trakcie jego robienia okazało się, że rodzina niedługo się powiększy, ale jeszcze nie wiadomo było, jakie imię tutaj dojdzie :)


Ozdobą są tym razem kwiatuszki szydełkowe.



Z okazji nadchodzącej Wielkanocy życzę Wam spokoju, wytchnienia
i słońca, którego ostatnio brakowało :)
Alleluja !


niedziela, 20 marca 2016

Ślubne ślimaczki

Oj, trudno mi się zmobilizować do pisania na blogu, oj, trudno ...
Czas pędzi nieubłaganie, a jak już miałam czas na odwiedzenie Waszych blogów podczas urlopu, to dzieci zadbały, żebym się nie nudziła - najpierw jedno się rozchorowało, a potem drugie wylądowało w szpitalu w ciężkim stanie :/
Teraz natomiast przed nami wyzwanie pt. egzamin szóstoklasisty ...
Nerwy niesamowite, ponieważ zarówno Młoda, jak i my bardzo chcemy, 
żeby dostała się do wymarzonego, dobrego gimnazjum.
Jak wyjdzie ? Zobaczymy, bo wpływ na to ma dużo czynników - skupienie, wcześniejsza nauka, umiejętność przekazywania wiedzy przez nauczycieli, trudność zadań, no, a przede wszystkim zdenerwowanie ucznia, którego efektem może być pustka w głowie. 
Wiem, bo sama tak miałam na klasówkach, czy egzaminach wszelakich :/
 Wyniki dopiero pod koniec maja, więc do tego czasu zawał murowany ! ;)
Coś tam jednak powstawało, a że wiosna właśnie nam zaczęła panować, to takie miłosne ślimaczki pokażę, które uszyły się już dość dawno temu. Są to znane z wcześniejszych postów poduszki na obrączki, w których miał być zaakcentowany kolor granatowy.






Tył jest ze ślicznej bawełny haftowanej perłową nicią.


Muszelki tworzą oczywiście kształt serduszka.

Pozdrawiam wszystkich ciepło i serdecznie :)

Zapraszam jeszcze tutaj :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...