... ode mnie i dla mnie :)
Najpierw prezent dla pewnego chłopczyka, który lubi rysować, czyli podusia -przytulisia - donozaurusia :)
Czemu dinozaury? Nie wiem, być może dlatego, że moje dzieci ostatnio bardzo chętnie oglądają wspaniałą i pouczającą baję na Mini Mini właśnie o dinozaurach.
Z przodu dałam bawełniane aplikacje z dwoma dinozaurami i słoneczkiem.
Ten dinozaur jest chory i ma tyfus plamikus optymikus, którym zarażenie się jest jak najbardziej wskazane, bo objawia się dobrym humorem ;-D
Tył ukierunkowany jest na skarby, zwłaszcza kredki, pisaki, bloki i inne piśmienne pomoce :)
Stąd duża kieszonka w pistacjowym kolorze ze śmiesznymi zwierzątkami.
Oczywiście nie należy zapominać o rodzeństwie, dlatego w paczce leci również opiekuńczy Aniołek z masy solnej.
A i zatroskanej mamie coś się dostanie na poprawę humoru - wiosenne serduszko masosolne :)
Mam nadzieję, że prezenty spodobają się i poprawią wszystkim nastroje :)
* * * * *
Teraz kolej na prezenty dla mnie :)
Najpierw pokażę przesyłkę od
ELI , u której zamówiłam sobie lawendową zawieszkę, a w zamian wysłałam swoje dwie jajeczne zawieszki.
Dostałam wielki list, którego pani z okienka nie mogła znaleźć, ale chyba przestraszyła się mojego krwiożerczego wzroku i słusznej postury, więc w końcu znalazła ;)
Zawieszka prezentuje się tak i ma swoje przeznaczenie, ale nie zdradzę jakie:
Śliczna tonacja ecri z delikatnym hafcikiem lawendy prezentuje się cuuudnie!
No ale Ela nie mogła na tym poprzestać i dołożyła mi jeszcze zawieszę z króliczkami, do których sobie po cichu wzdychałam na Jej blogu...
...i konika morskiego - zielonego !
Teraz muszę mu towarzystwo dorobić, bo mu samotnie w łazience :)
No i coś dla podniebienia. Czekoladka nie wytrzymała do zdjęcia, bo z poczty poszłam z dziećmi do parku, no i ta niedobra czekoladka wołała do mnie "Zjedz mnie, zjedz mnie". No to...ją zjadłam ;) Ostały się resztki dla męża i dzieci, taka dobra byłam :)))
A ja - trąba - oczywiście nawet nie pomyślałam o tym przy wysyłce :(
Elu - DZIĘKUJĘ BARDZO !!! za wszystkie prezenciki, bo są cudne i dopracowane! Jak dla mnie Twoje zawieszki z CD są doskonałą ozdoba na każdą okazję w zależności od motywu, a ponieważ zbliża się na przykład Dzień Matki, to już wiecie gdzie udać się po sympatyczny dodatek do życzeń :)
A to już materiałki, którymi zechciała się podzielić
Iza :
Dziękuję :)
Ode mnie w zamian poleciała paczka z wełenką.
Dzisiejsze słońce powoduje, że będąc na spacerku nie chce się wracać do domku - ciepełko, rozkwitająca przyroda i wszech panujący w końcu optymizm to coś wspaniałego :)
Pozdrawiam Was wiosennie i optymistycznie :)